Małgorzata Strzałkowska świętuje 30-lecie pracy twórczej. Choć poetką była od zawsze. Niemal od urodzenia. We wtorek w Multimedialnej Bibliotece dla Dzieci i Młodzieży przy ul. Tynieckiej 40A w Warszawie odbył się jej benefis. Pisarka, poetka i ilustratorka napisała ponad 150 książek. W tym m.in. „Leśnie głupki i coś”. Książkę zilustrowała sama, bo jak podkreśliła, tylko ona wiedziała, jak wyglądają jej bohaterowie.
Ustawa zaproponowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dzięki której do polskich twórców trafi więcej pieniędzy spotkała się z pozytywną reakcją środowisk artystycznych. Jednak redaktor Jacek Żakowski z „Gazety Wyborczej” nie ma złudzeń co do intencji ustawodawców: „Nie chodzi o to, by twórcy tworzyli. Zwłaszcza niezależnie. Chodzi o to, żeby się tfurczo ku***li\" - pisze na łamach dziennika z Czerskiej.