Jego rodzice Anna i Antoni Skrobaczowie z Krzemienicy koło Łańcuta, w czasie okupacji niemieckiej ukrywali na strychu swego domu kilkunastoletniego żydowskiego chłopca – Abrahama Segala. Mały Michał zaprzyjaźnił się z Abrahamem. Spotkał się z nim ponownie po 61 latach dzięki pomocy Instytutu Pamięci Narodowej. W 2016 r. Skrobacz odebrał z rąk Prezydenta RP przyznany rodzicom Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.
Z inicjatywą wydrukowania 20 tys. cegiełek wystąpił Społeczny Komitet Opieki nad Starą Rossą, finansowo wspiera ją Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie”. Cały dochód ze ich sprzedaży (cena jednej to 4 euro lub 15 złotych) zostanie przeznaczony na odnowę nagrobków.