Przyznanie literackiej Nagrody Nobla Peterowi Handkemu, który był przyjacielem skorumpowanego dyktatora Slobodana Miloszevicia wywołało liczne protesty. M.in. Matki Srebrenicy, stowarzyszenie krewnych ofiar masakry dokonanej tam przez wojska serbskie w latach 90., żądały odebrania nagrody austriackiemu pisarzowi. Dziś, podczas konferencji prasowej Petera Handkego w Sztokholmie doszło do skandalu. Padły ostre słowa, a zirytowany noblista zakończył spotkanie przed czasem.
Kary 10 lat pozbawienia wolności oraz zakazu zajmowania stanowisk związanych z ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego przez 10 lat zażądał w czwartek prokurator IPN dla b. zomowca Romana S., oskarżonego o strzelanie do górników z kopalni Wujek na początku stanu wojennego. Prokurator wniósł też o pokrycie przez Romana S. kosztów postępowania sądowego. Jeszcze w czwartek mowę końcową wygłosi obrońca oskarżonego, prawdopodobnie głos zabierze także sam Roman S. Wyrok ma zapaść 13 grudnia.