Niespodziewanie muzyczna „Lista Przebojów Trójki” stała się politycznym tematem. W sposób budzący wiele wątpliwości, na pierwszym miejscu listy znalazł się utwór Kazika. Ujawnione - m.in. przez portal Niezalezna.pl - fakty pokazują, że prawdziwym zwycięzcą powinien być Bartas Szymoniak, którego piosenka „Wojownik miłości” miała się cieszyć największym poparciem słuchaczy.
Myślę, że to jest nikomu niepotrzebna historia, nikomu niepotrzebna awantura. Władze radia publicznego obiecały, że wyjaśnią tę sprawę do końca, a więc czekam na taki komunikat z czego to się wzięło - takimi słowami Jarosław Sellin, wiceminister kultury, odniósł się do sprawy 1998. notowania listy przebojów radiowej Trójki.