W nocy z 24 na 25 lutego 1942 roku niezidentyfikowane obiekty latające wywołały serię alarmów przeciwlotniczych w południowej Kalifornii. Dzień wcześniej japońskie samoloty przeprowadziły nalot na Santa Barbara, wywiad morski donosił, że kolejnego ataku należy spodziewać się w ciągu najbliższych 10 godzin.
W Afganistanie przez tysiąclecia krzyżowało się wiele cywilizacji, które pozostawiły po sobie niezwykłe dziedzictwo. Od Arjów, Medów i Persów, Greków, Aleksandra Wielkiego, przez plemiona Sasanidów, Abassidów, Ghuridów, Mongołów, Timurydów, Wielkich Mogołów aż po XIX-wieczną rywalizację Rosji z Wielką Brytanią, a potem Królestwo Afganistanu. Świat kultury z niepokojem obserwuje, co stanie się historycznymi miejscami po powrocie talibów do władzy. Szczególnie, że żywa jest na świecie pamięć o zbrodniczym i barbarzyńskim zniszczeniu 1500-letnich Buddów z Bamiyan w marcu 2001 roku.
Był jednym z generałów wojny secesyjnej, nielubianym przez innych wyższych szarżą oficerów i polityków, a uwielbianym przez żołnierzy. Dlaczego ten, który zreformował armię (zresztą na wzór armii konfederatów), poprawił wyżywienie, wyposażył szpitale wojskowe, stworzył insygnia każdego korpusu i zreorganizował kawalerię, miał tak kiepską opinię wśród kolegów? Otóż uważał, że żołnierze muszą być zadowoleni – prostytutki, hazard i imprezy były na porządku dziennym nie tylko wśród jego podwładnych, ale i w sztabie głównym.