Rękopis niezwykłego pamiętnika trafił do Archiwum IPN w lipcu 2018 r. w ramach projektu Archiwum Pełne Pamięci. Najbliżsi autorki – syn Christopher Bik i wnuczka Kristin Calabrese – przekazali także do zbiorów Instytutu fotografie, korespondencję i dokumenty osobiste Wandy Kociuby. "Pamiętnik Basi" to zapis dramatycznych losów Polaków z Kresów Wschodnich II RP, widzianych oczami młodej, wrażliwej dziewczyny, która opisuje deportację, pobyt na nieludzkiej ziemi i peregrynację szklakiem nadziei w ślad za armią gen. Andersa. W jej wspomnieniach groza wojny, rozpacz i żal za utraconymi wolnością i bezpieczeństwem, przeplatają się z zachwytem nad światem i egzotyką Bliskiego Wschodu.
W roku 1836, William Celenso, chrześcijański misjonarz z Kornwalii, podróżował po Nowej Zelandii. Kiedy gościł w jednej z wiosek Maorysów, zauważył dziwny garnek, w którym gotowali oni swoje potrawy. Przedmiot ten pokryty był znakami i runami w nieznanym języku. Miejscowi wytłumaczyli misjonarzowi, że znaleźli go pod korzeniami dużego drzewa, powalonego dawno temu przez burzę. Celenso kupił od nich „garnek” i oddał do Muzeum Otago w Dunedin, a stamtąd przekazano go później do Muzeum Dominion w Wellington (dziś to Muzeum Nowej Zelandii Te Papa Tongarewa). Artefakt nazwano „dzwonem Tamil”
Każda szkoła, która nosi imię wielkiego Polaka, ma szczególne powody do dumy i spełnia w swojej społeczności lokalnej ważną misję w obszarze edukacji patriotycznej. Bardzo się cieszę, że mogliśmy wesprzeć te placówki – mówi Krzysztof Tenerowicz, prezes Centrum Grabskiego, pomysłodawca akcji skierowanej do kilkudziesięciu szkół podstawowych w całej Polsce.