wybory prezydenckie
Tego spotu nie zaliczą do udanych... PO chciała uderzyć w PiS, jednak internauci szybko odkurzyli pamięć
Gdzie są granice hipokryzji obecnej władzy? - pyta Platforma Obywatelska w opublikowanym dziś spocie. Po projekcji chaotycznie wybranych materiałów wzywa, by powiedzieć „dość” Prawu i Sprawiedliwości. Internauci lawinowo publikują nagrania obnażające totalną opozycję. Przypomniano m.in. "pisowską szarańczę" w wykonaniu ówczesnego lidera PO Grzegorza Schetyny.
"Czuję wsparcie kolegów i koleżanek z PiS. Jesteśmy jedną drużyną". To powiedziała... tak, Kidawa-Błońska!
Małgorzata Kidawa-Błońska postanowiła przenieść swoją kampanię do internetu i zorganizowała czat na żywo. Najpierw spóźniła się na niego, gdyż pierwszy w kolejce do rozmowy był Emmanuel Macron, a kiedy znalazła już czas na spotkanie z Polakami w sieci, popisała się niebywałą wpadką. - Czuję wsparcie i kolegów i koleżanek z PiS - powiedziała, ku zdumieniu wszystkich.