Wrocław
Wrocław: mieszkańcy przeparkowujący auta w obawie przed powodzią dostają mandaty? Mamy stanowisko policji!
Mieszkańcy Wrocławia zaalarmowali naszą redakcję, iż osoby parkujące swoje samochody na niezagrożonych terenach w związku z powodzią otrzymują mandaty. - Mieszkam w centrum przy rzece Oława, która blisko łączy się z Odrą. Z garaży podziemnych wywieziono samochody, a urzędnicy powkładali mandaty za złe parkowanie - czytamy w jednej z wiadomości. Policja przekazała nam, że nie są wystawiane żadne mandaty. Pytania w tej sprawie przesłaliśmy również do Straży Miejskiej.
Zabezpieczyli Marszowice, o pozostałych osiedlach Wrocławia zapomnieli? „Nie mamy żadnej pomocy"
Wczoraj przez wiele godzin trwało umacnianie wałów na wrocławskich Marszowicach. Tymczasem mieszkańcy położonych niżej osiedli: Stabłowic, Leśnicy, Złotników i Jarnołtowa, którym również grozi zalanie, alarmują, że na miejscu nie pojawiły się jakiekolwiek służby. - Sytuacja jest dramatyczna, przerażenie ogromne, a poczucie całkowitego opuszczenia przez władze miasta Wrocław jest niemożliwe do opisania. Jak można rodzinom z małymi dziećmi nie okazać nawet odrobiny wsparcia? Dlaczego chociaż 100 żołnierzy z tego 1000 po drugiej stronie rzeki nie przyjdzie nam pomóc? - pytają w sieci zdesperowani mieszkańcy.
Wrocław: tym osiedlom w najbliższych godzinach grozi zalanie. Miasto wydało specjalny komunikat!
Sytuacja we Wrocławiu robie się coraz poważniejsza. Urzędnicy podjęli decyzję o zwiększeniu zrzutu wody ze Zbiornika Mietkowskiego do rzeki Bystrzycy, co doprowadziło do realnego wzrostu zagrożenia dla mieszkańców osiedla Marszowice. Na miejscu pojawili się żołnierze i strażacy, którzy umacniają wały. Z kolei na Jarnołtowie do jednego z gospodarstw dostała się woda. Ze zaktualizowanych prognoz wynika, że fala powodziowa dotrze do stolicy Dolnego Śląska w piątek.