Ukraina
Enerhodar: sytuacja na granicy katastrofy humanitarnej
W okupowanym przez wojska rosyjskie Enerhodarze, w obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy, sytuacja jest na granicy katastrofy humanitarnej; na skutek rosyjskich ostrzałów nie ma wody ani prądu. Informację o trudnej sytuacji w mieście przekazał w czwartek jest mer Dmytro Orłow na Telegramie.
Eksterminacja Ukraińców po prostu za to, kim są? „Ludobójstwem jest wszystko to, co zaczęło się 24 lutego”
"Intencje Rosjan od dawna były ludobójcze, ale nie widzieliśmy tego w ten sposób, bo nowe pokolenie żyjące po upadku ZSRR nie doświadczyło wielkiej wojny i nie wierzyło, że coś takiego mogłoby się zdarzyć. Ukraińcy wierzyli, że Rosja jest bardziej cywilizowanym krajem niż była w czasie istnienia ZSRR, ale najwyraźniej tak nie jest" - oceniła Iryna Matwijiszyn, ukraińska ekspertka praw człowieka i dziennikarka pisząca o wojnie m.in. dla zagranicznych mediów.
Mija pół roku od agresji Rosji na Ukrainę. Wiceszef MON w TV Republika o nowym wzmocnieniu polskiej armii!
- Przekonywano, że armia rosyjska jest wielka, niezwyciężona i takie kraje, jak Ukraina, mogą być zneutralizowane w bardzo krótkim czasie, że w kilkadziesiąt godzin armia rosyjska jest w stanie zająć Kijów. Dziś mija poł roku heroicznej walki - mówił na antenie Telewizji Republika wiceminister MON Wojciech Skurkiewicz. Pytany o polską doktrynę wojenną zapewnił, że bojowe wozy piechoty „Borsuk” wkrótce wejdą do sił zbrojnych. - Zależy nam, żeby to było jak najszybciej. Polska musi być krajem bezpiecznym - dodał.