Rosja
"Zwykli Rosjanie" donoszą na tych, którzy nie popierają wojny. Mąż na żonę, matka na syna...
W Rosji od początku inwazji na Ukrainę rośnie liczba donosów. - Ludzie donoszą na swoich bliskich, oskarżając ich o "dyskredytację" armii rosyjskiej - informuje "Nowaja Gazieta. Jewropa". Dochodzi nawet do tego, że mąż... donosi na żonę, a matka na syna. Donosy sąsiedzkie to już niemal codzienność. Wystarczy tylko wspomnieć, że jest się przeciwko wojnie.
Imperialne zamiary Putina legną w gruzach? „Nie mają pomysłu na wojnę”. Powodem - brak chętnych do armii
Analityk ds. wojskowości i redaktor naczelny „Nowej Techniki Wojskowej” ocenił, iż sytuacja na froncie w ciągu pół roku pokazała, że Rosja nie naprawia swoich błędów i nie ma żadnego nowego pomysłu na prowadzenie wojny. Dodał jednak, że "Ukraina wciąż nie dysponuje wystarczającymi zasobami, by zmienić sytuację na froncie na swoją korzyść".
Rosjanie zbombardowali cywilny pociąg i samochody. Nie żyje przynajmniej 15 osób - FOTO
Co najmniej 15 osób zginęło, a 50 zostało rannych w wyniku rosyjskiego ostrzału rakietowego stacji kolejowej w Czaplinie w obwodzie dniepropietrowskim – poinformował dziś wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.