Robert Korzeniowski
Afera w resorcie sportu. "To jest finansowanie kolesi Donalda Tuska z pieniędzy podatników"
Ministerstwo sportu finansuje Robertowi Korzeniowskiemu imprezy za to, że w pewnym momencie przysłużył się kampanii wyborczej Donalda Tuska. Płacimy za to my wszyscy, a nie jest wykonywana żadna realna praca, która mogłaby być pokazana, że przynosi jakiś efekt dla państwa - podsumował kontrolę poselską w resorcie sportu Michał Moskal. Politycy PiS wizytowali ministerstwo w odpowiedzi na doniesienia medialne Strefy Wolnego Słowa.