PSL
PSL szantażuje w sprawie dwukadencyjności. "Nie zniesiecie? To chcemy ograniczenia dla posłów"
Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że jeśli proponowane przez ludowców zniesienie dwukadencyjności w samorządach nie dojdzie do skutku, będzie popierał zmianę konstytucji i ograniczenie kadencji parlamentarzystów. Także premier Donald Tusk zaapelował by odejść od dwukadencyjności w gminach. Tusk zaapelował do wszystkich partii, by "odwołać tę niemądrą" decyzję PiS.
Hołownia odpowiada mediom i stawia sprawę jasno. "To będzie koniec koalicji. Po prostu nie będzie rządu"
Dziś media poinformowały o sześciu posłach, którzy chcą opuścić Polskę 2050 i zmienić partyjne barwy - na Polskie Stronnictwo Ludowe. - Gdyby ktoś z tej strony [sceny politycznej] zaczął podbierać nam posłów - to jest oczywiste, że to koniec koalicji - skomentował medialne doniesienia Szymon Hołownia. - Gdyby nawet jedna osoba uległa takiej pokusie, to jest dla nas czerwona linia. Ktoś może powiedzieć, że Polska 2050 nie będzie miała posłów. To nie będziemy mieli rządu - dodał.
Politycy PSL nie widzą afery KPO. Rodzinny interes ich partyjnego kolegi zyskał na tym ponad 2 mln
2 mln 200 tys. zł - tyle zyskała firma syna i żony Józefa Matysiaka, obecnego wiceprezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z PSL. Jego partyjny kolega Piotr Zgorzelski przekonywał, że afery wokół KPO nie ma, a te pieniądze "są dla Polski prorozwojową kroplówką".