Poznań
Żenująca akcja przed kościołem w Poznaniu. A co tam robił dziennikarz "Wyborczej"?
Dzisiaj w Poznaniu grupa kilkudziesięciu osób przeszła ulicami miasta w marszu przeciwko pedofilii. Na tym jednak nie poprzestali. Uczestnicy happeningu na drzwiach świątyń, także poznańskiej katedry, wywiesili listę z nazwiskami osób oskarżanych o pedofilię. Gdy kartkę zerwał jeden z oburzonych wiernych, wtedy odezwał się dziennikarz lokalnego dodatku "Gazety Wyborczej", dociekając dlaczego to zrobił...