Poznań
Nie tylko stolica ma śmieciowy problem? Jaśkowiak zapowiadał drugą Kopenhagę, a jest "Neapol"!
Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak znany jest z czerpania inspiracji z europejskich stolic. Szkoda, że tym razem wziął przykład z Warszawy, która od pewnego czasu zmaga się ze "śmieciowym" problemem. Teraz ten los podzielił Poznań. W stolicy wielkopolski śmieci zalegają już dziewiąty dzień. A to nie pierwszy raz...
Jaśkowiak wpadł na pomysł - i wywołał złość poznaniaków. "Udogodnienia, nie zakazy"
Prezydent Poznania podpatrzył kolejne "genialne" rozwiązanie z Zachodu. Na wzór Wiednia chciałby zakazać rodzicom podwożenia dzieci do szkół samochodami. O pomyśle poinformował na Facebooku - natychmiast mieszkańcy miasta mocno skrytykowali Jacka Jaśkowiaka. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy wiceministra spraw zagranicznych Szymona Szynkowskiego vel Sęk, który pochodzi ze stolicy Wielkopolski. - To jest realizacja hasła prezydenta "Wolne Miasto Poznań" z kampanii wyborczej w praktyce. Poznaniacy już po wyborach mogą się przekonać, jak prezydent Jaśkowiak rozumie "wolność" - powiedział nam polityk.