Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych
Armia Niezłomna – w tygodniku GP
(...) Z biegiem czasu, gdy jasne stawało się, iż marionetkowy lubelski PKWN realizuje od lipca 1944 r. wizję Stalina podporządkowania sobie Polski, zaczęły wychodzić na jaw prawdziwe intencje – zarówno samych Rosjan, jak i wspierających polskich komunistów. Akowców na siłę rozbrajano, wcielano do armii Berlinga, setkami wywożono do łagrów, mordowano. „Wyzwoliciel” pokazywał swoją prawdziwą twarz – zabójcy, złodzieja i gwałciciela. Żołnierze AK i NSZ podjęli akcję samoobrony. Ta znowuż przerodziła się w walkę z sowieckim okupantem, która miała trwać jeszcze długo po zakończeniu II wojny światowej. W akcji „Burza”, w trakcie której doszło do bezpośredniego kontaktu z armią i państwem Stalina, wróg odkrył karty – okazało się, iż nadzieje, by Polska mogła się odrodzić jako wolny kraj, są od początku do końca ułudą. Żołnierze Niezłomni stawali się ostatnimi bojownikami Rzeczypospolitej – broniącymi nie tylko swego życia, ale także najważniejszych polskich wartości. Armia Krajowa i Narodowe Siły Zbrojne przekształcały się w wojsko wilcze… w Armię Niezłomną – napisał w edytorialu do dodatku przygotowanego na 1 marca, Tomasz Łysiak.
Biskup katowicki wspomniał bohaterskiego Niezłomnego. "To wspaniały testament duchowy życia"
Ofiara poniesiona przez niezłomnych żołnierzy tzw. drugiej konspiracji owocuje dziś „narodową dumą, godnością, ale też wspaniałym przykładem” – mówił dziś katowicki biskup Adam Wodarczyk. Żołnierzy Wyklętych uczczono w Katowicach modlitwą, koncertem i Apelem Pamięci.