MSZ
Lisiewicz komentuje skandaliczny list Cichockiego: Jest zatroskany o „kierownictwo Federacji Rosyjskiej”
25 maja 2010 w „Tygodniku Powszechnym” obecny wiceszef MSZ Bartosz Cichocki chwalił zwrot w stosunkach polsko-rosyjskich, jaki dokonał się po dojściu do władzy przez PO i PSL: „polityka Rosji w stosunku do Polski zaczęła się w 2008 r. normalizować. By wyjść ponad pułap normalizacji w relacjach wzajemnych, niezbędne jest zaufanie. Poprawa klimatu może tym zaufaniem zaowocować. Tworzy ona bowiem warunki do instytucjonalizacji polsko-rosyjskiego dialogu”. Także wiele innych publikacji wskazuje, że poglądy Cichockiego odbiegały od stanowiska obozu niepodległościowego. Tym razem różnice te zaowocowały skandalicznym pismem do TVP – pisze Piotr Lisiewicz dla portalu Niezależna.pl
Tęskniliście za Komorowskim? Były prezydent znalazł sobie zajęcie. Został specem od...
Bronisławowi Komorowskiemu najwyraźniej niezbyt służy polityczna emerytura. Były prezydent postanowił zostać specjalistą o... polityki zagranicznej i dyplomacji. Pokusił się nawet o analizę i przekonuje, że rządy Prawa i Sprawiedliwości „skandalicznie popsuły naszą pozycję w ramach procesu integracji europejskiej”. On tak na serio? Wszystko wskazuje na to, że tak!
Rosyjskie media bredzą coś o wojnie informacyjnej i napędzanej przez USA rusofobii. Serio?
Nie milkną echa użycia w programie „Minęła 20” grafiki z napisem „Achtung Russia!”. Rosjanie atakują w tej sprawie prowadzącego program Michała Rachonia, a MSZ Federacji Rosyjskiej wezwał „na wydwanik” ambasadora RP w Moskwie. Sprawa odbiła się też szerokim echem w rosyjskich mediach, które mają już swoją teorię... Ich zdaniem Polska „napędzana przez Waszyngton prowadzi wojnę informacyjną przeciwko Rosji”.