mazowieckie
"Byłem świadkiem wielu egzekucji". Mieszkaniec Warszawy opowiada o Powstaniu Warszawskim
"Gdy wybuchło powstanie, miałem dziesięć lat. Widziałem wiele egzekucji zwykłych mieszkańców. W Hali Mirowskiej zginęli wszyscy moi sąsiedzi, mężczyźni" - opowiada Marian Grabowski, mieszkaniec Warszawy. Dodaje, że przez pierwsze dni powstania mieszkańcy siedzieli głównie w piwnicy.
Pijany demolował wszystko na swojej drodze. 24-latek szybko zatrzymany
Pruszkowscy policjanci zatrzymali 24-latka, który mając ponad dwa promile spowodował kolizję w Pruszkowie. Młody mężczyzna zdemolował znak drogowy, kosz i zaparkowany samochód. Gdy auto zgasło, zbiegł z miejsca zdarzenia. Chwilę później był już w rękach policji. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.