Mateusz Morawiecki
Niemieckie media rzuciły się na polskiego premiera. To był prawdziwy popis bezczelności w ich wykonaniu
Mówiąc o „żydowskich sprawcach”, polski premier Mateusz Morawiecki potwierdził obawy, że jego rząd chce pomijać udział części Polaków w Holokauście; wyrządza tym ogromną szkodę reputacji swego kraju na świecie. Do takich wniosków doszły – a jakże – niemieckie media.
Skąd taka reakcja na słowa premiera? "Próbują nakręcić coś w rodzaju histerii antypolskiej" - tłumaczy prof. Zybertowicz
Słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który przyznał, że wśród Polaków, ale również Rosjan, Ukraińców, czy Żydów, byli pojedynczy ludzie popełniający zbrodnie podczas II wojny światowej, wywołało falę zdumiewających komentarzy. Niestety, nie zabrakło również manipulacji. I na ten temat rozmawiali goście programu \"Woronicza 17\". - Niektóre środowiska w Izraelu i wśród diaspory żydowskiej faktycznie próbują nakręcić coś w rodzaju histerii antypolskiej i próbują nakręcić jednostronną, histeryczną interpretację słów premiera Mateusza Morawieckiego - mówił prof. Andrzej Zybertowicz.
Premier powiedział kilka ważnych słów o NATO. Dostało się za to "gapowiczom"
- NATO jest jednym z najbardziej udanych sojuszy w historii świata. Wymaga jednak dbałości, by każdy poczuwał się do tego obowiązku, by nie było tych, którzy jadą na gapę, czyli nie wydają prawie wcale na politykę obronną - mówił dziś dziennikarzom w Monachium premier Mateusz Morawiecki.