kilometrówki
Prawie 58 tys. zł na przejazdy. Gajewska i Myrcha przejechali „więcej niż równik” [SZCZEGÓŁY]
Kilometrówki posłów znów wywołują polityczną burzę. Po głośnej sprawie Anny Marii Żukowskiej, która rozliczała dziennie dziesiątki kilometrów mimo mieszkania niespełna dwa kilometry od Sejmu i braku własnego auta, pod lupę trafiły kolejne nazwiska z politycznego świecznika. Tym razem chodzi o małżeństwo z Koalicji Obywatelskiej — Kingę Gajewską i Arkadiusza Myrchę, którzy łącznie rozliczyli niemal 58 tys. zł na przejazdy i taksówki. Szczególne emocje budzi fakt, że Myrcha jako wiceminister sprawiedliwości korzysta także z rządowej limuzyny.