internet
Znów będą grzebać przy wolności w internecie! Kontrowersyjny projekt wraca jak bumerang
Wraca wzbudzający ogromne kontrowersje projekt nowej unijnej dyrektywy o ochronie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym. W dniach 10-13 września Parlament Europejski będzie nad nim debatował. Czy postulowane zmiany faktycznie mogą doprowadzić do ocenzurowania w internecie, o czym już wcześniej alarmowaliśmy? Przy pierwszym podejściu projekt udało się zablokować, okazuje się jednak, że prace nad nim trwały nadal i niczym bumerang wraca on na forum europejskie. Jakie dokładnie zapisy znalazły się w najnowszej wersji projektu?
Ważą się losy wolnego internetu. Co nas czeka po głosowaniu w Parlamencie Europejskim?
Na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu odbędzie się głosowanie nad mandatem PE do negocjacji z krajami członkowskimi w kwestii dyrektywy o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym. Nowa dyrektywa ma zmienić zasady publikowania i monitorowania treści w internecie. Oficjalnie celem nowych regulacji jest walka m.in. z piractwem, jednak cała sprawa budzi ogromne kontrowersje. Przeciwnicy tych przepisów ostrzegają przed „cenzurą w internecie” i końcem wolności w sieci. Ich zwolennicy wskazują natomiast, że zmiana prawa jest konieczna, by chronić twórców i dostosować przepisy do rzeczywistości cyfrowej.