Pomimo hucznych zapowiedzi władz okupacyjnych problemy z wodą w Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy wciąż nie zostały rozwiązane; część mieszkańców nadal musi brać wodę z kałuż na ulicach - poinformowała w piątek lojalna wobec Kijowa rada miasta Mariupola.
Kulisy afery szpiegowskiej na dużą skalę ujawniają włoskie media. Jak wynika z międzynarodowego dziennikarskiego śledztwa, rosyjska agentka zinfiltrowała struktury NATO, a później odleciała do Rosji. Wiadomo już, że chodzi o agentkę wywiadu wojskowego Marię Adelę Kuhfeldt (w rzeczywistości Olgę Kołobową), która przez 10 lat „krążyła między Rzymem a Neapolem” i skutecznie przeniknęła do dowództwa atlantyckiego oraz amerykańskiego. W czasie zakrojonej na szeroką skalę rosyjskiej operacji szpiegowskiej, agentka „weszła w relacje z dziesiątkami oficerów”.
Z raportu przygotowanego przez Uniwersytet Yale wynika, że w okupowanym obwodzie donieckim funkcjonuje 21 rosyjskich obozów filtracyjnych. Ujawniono, że pod Obozem w Ołeniwce już w kwietniu zostały odnotowane dowody wskazujące na kopanie masowych grobów.