Na liście wyeliminowanych wysokich urzędników i dowódców irańskich - obok ajatollaha Alego Chameneia - znaleźli się m.in. minister obrony, szef sztabu generalnego czy dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Siły Obronne Izraela przekazały, że czołowi urzędnicy i dowódcy zginęli w atakach przeprowadzonych w ciągu niecałej minuty. - Wybrano moment uderzenia w oparciu o gromadzone długie miesiące dane, które opracowywały sposób poruszania się elity irańskiej - mówił w TV Republika ekspert ds. bezpieczeństwa, prof. Piotr Grochmalski.
Irańskie media państwowe potwierdziły śmierć ajatollaha Aliego Chameneia. Zginął on w sobotę rano w swoim biurze. W Iranie ogłoszono 40-dniową żałobę. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej domaga się powołania jak najszybciej następcy Chameneia. Donald Trump przekazał w rozmowie z CBS, że wie, kogo chciałby zobaczyć jako lidera Iranu. - Tak, tak myślę. Są pewni dobrzy kandydaci - podkreślił.