„Są oznaki, że może dojść do dalszych wymian jeńców, co byłoby naprawdę dobrą wiadomością i potwierdzeniem skuteczności dyplomacji. Mamy nadzieję, że to nastąpi” – oznajmił Zełenski. „Jest jasne, że uwaga strony amerykańskiej jest w tej chwili skoncentrowana głównie na sytuacji wokół Iranu i regionu, ale wojnę Rosji przeciw Ukrainie też trzeba zakończyć” – podkreślił prezydent.
Nie powiedział, czy rozmowy będą kontynuowane, kiedy i gdzie mogłyby mieć miejsce i w jakim formacie.
Na Florydzie na czele delegacji Ukrainy stał sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow, a jej członkami byli także szef biura Zełenskiego, generał Kyryło Budanow, jego zastępca Serhij Kysłycia i Dawyd Arachamija, przewodniczący parlamentarnej frakcji prezydenckiej partii Sługa Narodu.
Po stronie amerykańskiej w spotkaniu uczestniczyli specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff oraz zięć i doradca Trumpa Jared Kushner.