Przewodniczący składu sędziowskiego podkreślił ekstremistyczno-prawicowe poglądy oskarżonego Niemca. - „Był on świadomy konsekwencji swojego czynu, pomimo znacznego spożycia alkoholu. Werdykt powinien być dla niego również jasnym sygnałem” – wyjaśnił sędzia.
Młody człowiek przyznał, że w noc sylwestrową wybił okno w synagodze, będąc pod wpływem alkoholu. - „Na nagraniu z monitoringu widać, jak próbuje odpalić fajerwerki i wrzucić je do środka synagogi. Kiedy to się nie udało, poszedł dalej. W tym czasie w budynku nie było ludzi” – opisał „Spiegel”.
Prokuratura w Monachium potwierdziła „ugruntowane antyżydowskie i ekstremistyczne przekonania” 22-latka. Wyrok nie jest prawomocny.