Ukraina a sytuacja w Afganistanie
Minister spraw zagranicznych Ukrainy podkreślił, że w Afganistanie nie ma żołnierzy sił zbrojnych Ukrainy ani Gwardii Narodowej. "To osoby prywatne, które na podstawie prywatnych kontraktów zatrudniły się do pracy" w tym kraju" - mówił w telewizji 1+1.
- Mamy z nimi kontakt, dokładamy wszelkich starań, by wydostać ich z tej bazy. Jest ona niedaleko Kabulu, ale w związku z tym, że jest to obiekt wojskowy, talibowie wzięli go pod kontrolę
- zaznaczył.
Dzień wcześniej niektóre media na Ukrainie podały, że 12 ukraińskich żołnierzy kontraktowych utknęło w bazie pod Kabulem w Afganistanie. Talibowie zażądali od nich oddania broni.
COVID-19: Pomoże Polska
Tymczasem, w kwestiach związanych z koronawirusem, Ukraińcy mogą liczyć na pomoc Polski.
- Zwłaszcza w kryzysach widać, jest bardzo potrzebne jest sprawnie działające państwo, instytucje, które są w stanie nie dość że zabezpieczyć swoje interesy, interesy swoich obywateli, oprócz tego jeszcze mogą prowadzić działalność wspierania innych krajów
- mówił dziś w Białej Podlaskiej szef Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski.
"Dzisiaj wyjeżdża jeden z większych transportów, które do tej pory wyjechały z taką pomocą - to jest 20 tirów, które przewiozą kilkadziesiąt tysięcy litrów środków dezynfekcyjnych, które przewiozą kilka milionów maseczek, kilka milionów rękawiczek, fartuchów - tych środków, które są potrzebne do walki z koronawirusem"
Kuczmierowski powiedział, że "w trasie" na Ukrainę jest już transport ok. 650 tys. szczepionek przeciwko koronawirusowi.
"To również jest jeden z takich elementów, które w ramach tej współpracy Partnerstwa Wschodniego jesteśmy w stanie zabezpieczyć, żeby właśnie wesprzeć Ukraińców w walce z koronawirusem" - podkreślił prezes RARS