W niedzielę o godz. 19.00 zamknięto lokale w wyborach parlamentarnych na Węgrzech. Osoby, które przed oficjalnym zakończeniem wyborów stały już w kolejkach, będą miały możliwość oddania głosu. Emocje sięgnęły zenitu jeszcze przed zamknięciem lokali wyborczych. Teraz zwolennicy Tiszy i Fideszu zebrali się, by oczekiwać na wstępne wyniki.
Klub "GP" wspiera Viktora Orbana i partię Fidesz
Klub Gazety Polskiej z Otwocka pojawił się w Budapeszcie, by wesprzeć węgierskie społeczeństwo w tym, by "dobrze wybrali" - jak powiedział jeden z klubowiczów.
- Żeby nie było takiej sytuacji jak u nas - mówił przedstawiciel Klubów "GP" w rozmowie z TV Republika.
Inna z klubowiczek przyznała: - Myślę, że wybiorą rozsądnie, warto żeby iść drogą prawdy.
"Moim zdaniem partia Tisza jest odpowiednikiem naszej polskiej Koalicji Obywatelskiej (...) Mocno trzymam kciuki za partię Fidesz" - powiedział klubowicz z Otwocka.