Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

USA: dziś wizyta Zełenskiego w Białym Domu

W środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotka się z prezydentem USA Joe Bidenem w Białym Domu jako dopiero drugi europejski przywódca podczas obecnej prezydentury. Owocem wizyty ma być szereg porozumień w kilku kluczowych obszarach, m.in. energetyki oraz nowych dostaw broni.

Autor:

Według biura prasowego ukraińskiego prezydenta w programie wizyty jest rozmowa Zełenskiego i Bidena w cztery oczy poprzedzona rozmowami w rozszerzonym składzie delegacji. Jak dodano, Zełenski ma spotkać się z wieloma przedstawicielami władz amerykańskich. Już we wtorek prezydent spotkał się z szefem Pentagonu; w środę ma spotkać się też za zamkniętymi drzwiami z grupą kongresmenów popierających sprawę ukraińską w Kongresie. Ponadto, według biura prezydenta Zełenskiego, podczas spotkania z Bidenem ma dojść do podpisania "szeregu dokumentów".

Według informacji PAP chodzi o porozumienia w sferze transformacji energetycznej, współpracy gospodarczej, a także nową transzę pomocy wojskowej dla Ukrainy. Jak mówi źródło w Kongresie, chodzi m.in. o uzbrojenie warte 60 mln dolarów, w postaci dodatkowych systemów przeciwpancernych Javelin.

Waszyngton oczekuje jednocześnie, że Zełenski mocniej zaangażuje się m.in. w walkę przeciw korupcji.

Podczas kilkudniowej wizyty Zełenski odwiedzi miasta na Wschodnim i Zachodnim wybrzeżu. Ma udać się do Kalifornii, by - jak zaznają ukraińskie władze - pracować nad nowymi możliwościami współpracy USA i Ukrainy w sferze IT i przemysłu kosmicznego.

Data spotkania prezydentów Ukrainy i USA była dwukrotnie przekładana. Początkowo miał być to 30 sierpnia, następnie datę przesunięto na 31 sierpnia. Później spotkanie zostało przeniesione na 1 września w związku z ultimatum talibów w sprawie ewakuacji z Afganistanu - poinformował rzecznik Zełenskiego Serhij Nykyforow.

Zdaniem strony amerykańskiej, wizytę przełożono po to, by nie przesłonił jej temat Afganistanu. Po tym, jak prezydent Biden zignorował prośbę Zełenskiego o spotkanie przed jego szczytem z Władimirem Putinem w Genewie, Waszyngton chce pokazać, że Ukraina jest ważnym partnerem; Zełenski jest dopiero drugim, po kanclerz Merkel, europejskim przywódcą zaproszonym do Białego Domu.

Znany ukraiński politolog Wołodymyr Fesenko uważa, że spotkanie będzie owocne, ale nie stanie się przełomem. "Wizyta przyniesie rezultaty. Ale nie należy oczekiwać sensacji, przełomów, nikt ze specjalistów nie ma takich zawyżonych oczekiwań" - mówił na antenie Radia NW. Według niego w czasie wizyty podpisane będzie porozumienie w sferze obronnej. "To umowa ramowa, chciałoby się czegoś więcej. Ale bądźmy realistami: teraz USA nie są gotowe, by dawać dodatkowe gwarancje bezpieczeństwa, wojskowej pomocy; sparzyły się na Afganistanie, dlatego będą działać ostrożnie" - podkreśla politolog.

Według byłego ambasadora USA w Ukrainie, Stevena Pifera, wizyta może być "sporym sukcesem" prezydenta Zełenskiego, o ile nie będzie on miał nierealistycznych oczekiwań wobec Bidena, jak np. zmianę decyzji ws. Nord Stream 2.

"Co wiecej, im bardziej przekonujący będzie przekaz co do zobowiązania do wewnętrznych reform, tym lepszy będzie jego czas w Waszyngtonie"

- dodał dyplomata w tekście dla think-tanku Brookings Institution.

Środowa wizyta Zełenskiego będzie jego pierwszą w Białym Domu, mimo wielomiesięcznych starań, najpierw za rządów Donalda Trumpa, a potem Joe Bidena. Spotkanie w Białym Domu było jedną z zachęt, jakie administracja Trumpa proponowała w zamian za ogłoszenie śledztwa przeciwko Bidenowi w trakcie kampanii wyborczej. Ostatecznie do spotkania obu liderów doszło, lecz nie w Białym Domu, a na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku we wrześniu 2019.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane