Alarm na Kapitolu został ogłoszony ok. godzony 18:30 miejscowego czasu. Policja nakazała ewakuację budynku, a w uzasadnieniu podała, że służby śledzą samolot, który stanowi prawdopodobne zagrożenie dla siedziby Kongresu USA. Ewakuacja została odwołana po kilku minutach.
W sprawę zaangażowała się przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, która potępiła "zaniedbanie" Urzędu Lotnictwa Stanów Zjednoczonych (FAA) i oskarżyła go o wywołanie "niepotrzebnej paniki" na Kapitolu.
"Fakt, że Urząd Lotnictwa Stanów Zjednoczonych najwyraźniej nie powiadomił policji Kapitolu o planowanym przelocie nad stadionem, jest oburzający i niewybaczalny. Niepotrzebna panika spowodowana tym pozornym zaniedbaniem była szczególnie szkodliwa dla urzędników, personelu i pracowników, nadal dotkniętych traumą po ataku na ich miejsce pracy 6 stycznia 2021 roku"
– oświadczyła Pelosi.