Jak oznajmił w komunikacie resort sprawiedliwości USA, w latach 2014-2021 Cuellar i jego żona Imelda mieli przyjąć łącznie 600 tys. dolarów łapówek od azerbejdżańskiego państwowego koncernu gazowego oraz meksykańskiego banku.
W zamian za łapówki Cuellar miał "wykorzystywać swoją funkcję, aby wpływać na politykę zagraniczną USA na korzyść Azerbejdżanu" oraz naciskać na urzędników federalnych, by podjęli korzystne dla banku działania.
U.S. Congressman Henry Cuellar & His Wife Charged with Bribery, Unlawful Foreign Influence & Money Laundering Schemes
— U.S. Department of Justice (@TheJusticeDept) May 3, 2024
Congressman Allegedly Accepted $600,000 in Bribes from Two Foreign Entities in Exchange for Official Acts as a Member of Congress
🔗: https://t.co/V8jzilwdWR pic.twitter.com/aYBaTjSqvN
Łącznie parze małżeńskiej postawiono 14 zarzutów łapówkarstwa, działania w charakterze agentów obcego państwa, oszustw bankowych, prania brudnych pieniędzy i ukrywania prania brudnych pieniędzy. Za większość zarzutów grozi kara do 20 lat więzienia.
Cuellar nie przyznał się do winy, twierdząc, że "wszystko co robił w Kongresie służyło interesom mieszkańców południowego Teksasu". Zapowiedział też, że nie zrezygnuje z ubiegania się o reelekcję do Kongresu w listopadowych wyborach.
Polityk Partii Demokratycznej jest już trzecim członkiem obecnego Kongresu, który usłyszał zarzuty ze strony prokuratury federalnej. Wcześniej o podobne działania - na rzecz władz Egiptu - oskarżony został były szef komisji spraw zagranicznych Senatu Demokrata Bob Menendez. Zarzuty usłyszał też kongresmen Republikanów George Santos, oskarżony m.in. o kradzież tożsamości, oszustwa finansowe i defraudowanie pieniędzy na kampanię wyborczą.