"Dziś rozpoczynamy formalny proces wycofywania się z paryskiego porozumienia klimatycznego" - ogłosił na Twitterze amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo. Dodał, że władze w Waszyngtonie przesłały Narodom Zjednoczonym stosowną notę.
Today we begin the formal process of withdrawing from the Paris Agreement. The U.S. is proud of our record as a world leader in reducing all emissions, fostering resilience, growing our economy, and ensuring energy for our citizens. Ours is a realistic and pragmatic model.
— Secretary Pompeo (@SecPompeo) 4 listopada 2019
Poniedziałek to pierwszy dzień, gdy amerykańska administracja ma możliwość podjęcia formalnych kroków dotyczących rozpoczęcia procesu wycofywania USA z układu. Procedura trwa rok i zaczyna się od poinformowania o tym ONZ.
Już przed dwoma laty Donald Trump zapowiadał opuszczenie Stanów Zjednoczonych z porozumenia. Tłumaczył, że absencja USA „nie będzie miała dużego wpływu na klimat”. Wskazywał wówczas, że koszty tego porozumienia ponosili dotąd amerykańscy podatnicy i firmy w USA. Mówił też, że rezygnacja ze zobowiązań wynikających z porozumienia będzie korzystna dla amerykańskiego sektora energetycznego i przemysłu.