Dyskutujemy tutaj o zestawie znaczących i istotnych sankcji. Staramy się, aby w przypadku eskalacji, razem z Wielką Brytanią, Stanami Zjednoczonymi i innymi sojusznikami te sankcje były nałożone w sposób równoczesny
- powiedział premier po nadzwyczajnym szczycie w sprawie Ukrainy. Jak podkreślił szef polskiego rządu, "używamy instrumentów dyplomatycznych i politycznych, żeby nie doszło do wojny".
🇪🇺 Premier @MorawieckiM w #Bruksela: Kiedy w listopadzie spotykałem się z przywódcami krajów zachodnich, to nie wszyscy mieli świadomość zagrożenia rosyjskiego. Tutaj mamy pełną świadomość tego, że zagrożenie jest niezwykle realne i jest poważną groźbą dla pokoju w Europie. pic.twitter.com/c5cj4giEkf
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) February 17, 2022
Język Rosji to język szantażu militarnego, politycznego i gazowego, ale także dezinformacja, propaganda i cyberataki
- mówił Morawiecki.
Nie możemy pozwolić, żeby neoimperialne apetyty Rosji wyznaczały politykę i decydowały o suwerenności bądź braku suwerenności państw. Suwerenność i wolność to podstawowe wartości europejskie - to podkreśliłem dzisiaj na RE i musimy ich bronić
- dodał.
Premier zaznaczył, że świadomość potężnych zagrożeń jest bardzo wysoka.
Nasza dyplomacja i nasza rola jest tu bardzo znacząca. Chcemy pokoju, stabilności, suwerenność i wolności dla wszystkich krajów europejskich
- powiedział Morawiecki.
"Nie możemy pozwolić na to, żeby neoimperialne apetyty Rosji wyznaczały politykę i decydowały o suwerenności bądź braku suwerenności kraju"
- powiedział Morawiecki przed unijnym szczytem. Jak dodał, wolność i suwerenność to podstawowe wartości europejskie i musimy ich bronić.Morawiecki wskazał, że świadomość ryzyka wśród przywódców UE jest wysoka.
"Aby pomoc dla Ukrainy była realna, ona musi dotyczyć zarówno pakietu finansowego, jak i różnego rodzaju towarów, dóbr, w tym także wsparcia bronią"
- powiedział szef rządu.
Zwracał uwagę, że Rosja zgromadziła przy granicy z Ukrainą 150 tys. żołnierzy. "Niestety, także na Białorusi są to oddziały coraz większe, coraz bliżej i ciaśniej oplatające całą Ukrainę" - dodał premier.
Morawiecki wspomniał też o roli Polski sprawującej przewodnictwo w OBWE. jak dodał, szef polskiego MSZ Zbigniew Rau był w Moskwie, gdzie dyskutował o sposobach osiągnięcia deeskalacji.
"Chcemy pokoju, chcemy stabilności, chcemy jednak jednocześnie zapewnić suwerenność, wolność dla wszystkich europejskich krajów"
– oświadczył.
Jak powiedział, sesja została zwołana "m.in na jego żądanie". "Nie wyobrażam, sobie, że będziemy się spotykać tutaj w Brukseli i nie poruszymy tematu zagrożenia wojną na Ukrainie" – dodał.