Prezydent poinformował, że we wtorek rosyjskie siły przeprowadziły kolejne ataki na ukraiński system energetyczny. Zaznaczył, że część dronów i pocisków została strącona.
"Musimy pamiętać: sam fakt, że Rosja zwróciła się o pomoc do Iranu, jest uznaniem przez Kreml jego militarnego i politycznego bankructwa" - podkreślił szef ukraińskiego państwa.
"Przez dziesiątki lat (władze rosyjskie) traciły miliardy dolarów na swój kompleks wojskowo-przemysłowy, a na koniec poszły pokłonić się w Teheranie, by otrzymać dosyć proste drony i rakiety"
- kontynuował.
Według niego w sensie strategicznym "to i tak w niczym im nie pomoże". "Ale teraz na poziomie taktycznym terroryści mogą mieć jakieś nadzieje, jakieś tam kalkulacje, nowe iluzje. Wszystko to się rozwali, tak jak ich poprzednie kalkulacje" - oznajmił Zełenski