W wywiadzie dla stacji ABC News, opisywanym przez CNN, Zełenska odniosła się do pojawiających się w niektórych krajach opinii, że Ukraina powinna poczynić ustępstwa terytorialne wobec Rosji, by zakończyć wojnę.
“Ukraińcy nie mogą normalnie przyjmować wszystkich tych oświadczeń, jakie czasem słyszymy z ust przywódców państw, niekiedy przywódców dużych, wpływowych krajów. Nie można po prostu oddać części terytorium, to byłoby jak oddanie wolności”
– powiedziała żona prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Podobnie jak jej mąż, wyraziła przekonanie, że leżący na wschodzie Ukrainy i w znacznej części okupowany przez Rosję Donbas będzie w przyszłości znów pod ukraińską kontrolą.
“Nawet jeśli oddalibyśmy nasze terytoria, agresor nie zatrzymałby się na tym, wciąż by naciskał, w dalszym ciągu (...) przeprowadzałby kolejne ataki na nasze terytorium” – podkreśliła pierwsza dama Ukrainy.
Po nieudanej próbie zajęcia Kijowa w początkowej fazie inwazji wojska rosyjskie skupiły się na atakowaniu wschodniej i południowej Ukrainy. Według CNN zajęcie całego Donbasu stało się głównym celem Putina.