Według stacji CNN, Zełenski miał wylądować w bazie Andrews pod Waszyngtonem około południa czasu lokalnego (godz. 18 w Polsce).
Obaj przywódcy uścisnęli sobie dłonie na południowym trawniku Białego Domu i udali się do środka budynku, nie odpowiadając na wykrzykiwane przez dziennikarzy pytania.
Początek rozmów przywódców w Gabinecie Owalnym planowany jest na 20.30 czasu polskiego, zaś o 22.30 Biden i Zełenski mają wziąć udział w konferencji prasowej. Zełenski ma spotkać się także z zespołem ds. bezpieczeństwa narodowego administracji USA.
Zaś o godz. 1.30 w nocy ze środy na czwartek Zełenski ma wygłosić przemówienie na specjalnej połączonej sesji Kongresu USA
- Dziś jestem w Waszyngtonie, aby podziękować amerykańskiemu narodowi, prezydentowi i Kongresowi za tak potrzebne wsparcie. A także kontynuować współpracę, aby przybliżyć nasze zwycięstwo. Przeprowadzę szereg negocjacji, aby wzmocnić możliwości obronne Ukrainy. W szczególności z prezydentem Stanów Zjednoczonych Joe Bidenem będziemy dyskutować o dwustronnej współpracy Ukrainy i Stanów Zjednoczonych
- napisał Zełenski, dodając, że "w przyszłym roku musimy zwrócić wolność całej naszej ziemi, wszystkim naszym ludziom".