Nagrodę w postaci repliki szabli Kazimierza Pułaskiego, bohatera walk o wolność dwóch narodów, polskiego i amerykańskiego, odebrała pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska.
Laudacje wygłosiła premier Litwy Ingrida Szimonyte. Jak podkreślała, naród jest tak silny jak ludzie, którzy są w stanie walczyć o wolność i bronić swojej ojczyzny. "Dziś mogę powiedzieć z pewnością - Ukraina jest niezwyciężona" - oświadczyła premier Litwy. Wymieniała przy tym m.in. demonstracje Ukraińców podczas "Pomarańczowej rewolucji", "Rewolucji godności" oraz to, jak zachowali się po agresji Rosji.
Premier Litwy podkreślała także m.in., że odwaga narodu ukraińskiego zmienia świat i sprawia, że każdy decyduje, po której stronie historii chce być. Wskazała także, że małżonka prezydenta Ukrainy jest idealną osobą, aby odebrać nagrodę. Jak podkreśliła Szimonyte, choć Ołena Zełenska nie wybierała takiej roli, to reprezentuje dziś wszystkie ukraińskie kobiety, które odkładają na bok strach i pomagają swojemu krajowi wygrać. "Pani nosi te powinność z pokorą i wdziękiem, którą podziwiam" - mówiła Szimonyte.
Ołena Zełenska oddała cześć narodowi ukraińskiemu. Dziękowała też Polsce, że jej obywatele dają Ukrainie "duchową zbroję każdego dnia". Przypomniała hasło: "Za wolność naszą i waszą".