- Należy oczekiwać poważnych walk na południowym wschodzie Ukrainy, w okolicach Donbasu, rejonu Doniecka, gdzie Rosjanie planują zgromadzenie wojsk i kontynuację ataków
- ocenił Milley. "Na tę chwilę trudno powiedzieć, jak to się skończy" - dodał najwyższy rangą amerykański wojskowy.
Milley zwrócił również uwagę na umiejętne wykorzystywanie min lądowych przez armię Ukrainy:
"Ukraińcy zmuszają z ich pomocą rosyjskie pojazdy wojskowe do angażowania się w walki w rejonach, w których napotykają dostarczoną przez USA broń przeciwpancerną"
"To jeden z powodów, dzięki któremu widzimy zniszczone kolumny rosyjskiego sprzętu. Miny przeciwpancerne i przeciwpiechotne są naprawdę skuteczne" - powiedział generał.
Ukraiński generał Ołeksandr Gruzewycz uważa jednak, że "po rosyjskiej próbie zdobycia obwodów donieckiego i ługańskiego należy spodziewać się kolejnego ataku na Kijów".
W najnowszej informacji operacyjnej ukraińskich sił zbrojnych wskazano, że "wróg kontynuuje przygotowania do ataku na wschodzie Ukrainy". - Główne wysiłki przeciwnika skupiają się na zdobyciu miasta Mariupola, dokonaniu ofensywy w rejonie Izium i próbach przebicia obrony w kierunku donieckim - napisano.
Dodano również:
Władze okupacyjne nadal ograniczają prawa obywateli Ukrainy na tymczasowo okupowanych terenach. Tak, w obwodzie zaporoskim rosyjscy okupanci zabronili wyjazdu mężczyzn. Coraz większy brak niezbędnych towarów, zwłaszcza środków spożywczych, może jeszcze bardziej skomplikować sytuację humanitarną w okupowanym przez Rosję regionie.