- Rosjanie koncentrują swoje jednostki na zajmowanych przez siebie terenach wschodniej i południowej Ukrainy; nie rezygnują też z prób przeprowadzenia ofensywy w kierunku leżących w obwodzie ługańskim miast Popasna i Siewierodonieck, ale nie odnoszą w nich sukcesów
- pisze Sztab Generalny w opublikowanym na Facebooku komunikacie.
Zaznaczono, że wróg nadal prowadzi ostrzał Charkowa, a oddziały rosyjskie całkowicie wycofały się z obwodu sumskiego.
Sztab Generalny podkreśla, że armia rosyjska ma poważny problem z uzupełnieniem stanów osobowych w jednostkach, które doznały znacznych strat podczas walk na Ukrainie. W niektórych oddziałach, które prowadziły już walki, ponad 80 proc. żołnierzy nie chce ich kontynuować
- zaznaczono w komunikacie. Dodano, że rosyjscy dowódcy zabronili też zwalniania żołnierzy kontraktowych, którym skończyły się umowy do czasu zakończenia "specjalnej operacji militarnej" - jak Rosja określa swoją agresję na Ukrainę.
Na kontrolowanych przez siebie terenach Ukrainy rosyjski okupant nadal łamie międzynarodowe prawo humanitarne dopuszczając się przestępstw na miejscowej ludności cywilnej, w tym grabieży i bezprawnych zatrzymań - informuje Sztab Generalny.