Od 24 lutego do 2 kwietnia Rosja straciła również 1776 pojazdów opancerzonych, 100 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 54 systemy przeciwlotnicze, 1236 samochodów, siedem jednostek pływających, 76 cystern z paliwem, 87 bezzałogowych statków powietrznych i cztery mobilne systemy rakiet balistycznych krótkiego zasięgu - wyliczono w opublikowanym na Facebooku komunikacie.
Rosjanie porywają urzędników
Z regionów południa i wschodu Ukrainy napływają w sobotę doniesienia o kolejnych przedstawicielach władz lokalnych uprowadzonych przez żołnierzy rosyjskich. Czy to rosyjski sposób na zemstę za ogromne straty podczas wojny?
Według najnowszych informacji porwany został mer miasta Tawrijsk w obwodzie chersońskim. O zniknięciu mera Mykoły Rizaka, poinformowała w sobotę hromada (odpowiednik gminy) tawrijska.
"Od wieczora 1 kwietnia nie wiadomo, gdzie przebywa mer Tawrijska Mykoła Rizak. Był on zatrzymany przez wojskowych rosyjskich" - głosi komunikat. Dodano, że nie wiadomo, w jakim celu urzędnik jest izolowany i czego żądają od niego żołnierze. W obwodzie sumskim na wschodzie Ukrainy uprowadzony został z kolei Ołeksij Szybajew, wiceszef hromady nowosłobodzkiej. Poinformował o tym na komunikatorze Telegram szef obwodu sumskiego Dmytro Żywycki. Napisał on, że Szybajew został zatrzymany przez Rosjan wczoraj na punkcie kontrolnym koło wsi Peresepky, gdy towarzyszył w rozwożeniu pomocy humanitarnej.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w wywiadzie dla tygodnika "The Economist" pod koniec marca, że niektórzy z uprowadzonych przez wojska rosyjskie merów ukraińskich zostali zabici.
Wybuchy i strzały
Tymczasem, w okupowanym przez wojska rosyjskie Enerhodarze słychać głośne eksplozje, a w centrum miasta - strzały - podała agencja Ukrinform. Według agencji Rosjanie otworzyli ogień do ludzi, którzy zebrali się na placu w centrum miasta. Ukrinform powołuje się na oświadczenie koncernu Enerhoatom.
W ostatnich dniach w Enerhodarze powtarzały się demonstracje proukraińskie.
⚡️Russian occupiers attack rally in Enerhodar, loud explosions heard in the city.
— The Kyiv Independent (@KyivIndependent) April 2, 2022
Russian forces arrested an unknown number of people opposing the Russian occupation. Reports of explosions and “massive shelling” sounds followed.
Source: State nuclear energy сompany Energoatom. pic.twitter.com/yiGPeyTR7l
Co z Mariupolem?
- Myślę, że dziś, a może jutro usłyszymy dobre wieści dotyczące ewakuacji mieszkańców z oblężonego przez Rosjan Mariupola - powiedział Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, cytowany przez agencję Reutera. "Nasza delegacja prowadząca negocjacje z Rosją w Stambule osiągnęła porozumienie w celu zapewnienia ewakuacji z Mariupola" - przypomniał prezydencki doradca.
Wiceszef biura prezydenta Ukrainy Kyryło Tymoszenko zapowiedział w sobotę, że jeden z korytarzy humanitarnych, które mają być tego dnia uruchomione na Ukrainie będzie prowadzić z Mariupola do Zaporoża.
Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) wysłał w piątek zespół, który miał wyprowadzić z Mariupola konwój około 54 ukraińskich autobusów i prywatnych pojazdów, jednak grupa MKCK nie dotarła do miasta, zawróciła twierdząc, że warunki uniemożliwiły ewakuację - pisze Reuters. MKCK zapowiedział, że w sobotę "znów spróbuje pomóc w bezpiecznym wyprowadzeniu cywilów z Mariupola".