Policja podała na Facebooku, że ciało mężczyzny, prowizorycznie pochowane, znaleziono w lesie. Nieopodal znajdowały się dokumenty 38-letniego Serhija Kysłyckiego. Ich posiadacz pochodził z Wołynia, na zachodzie Ukrainy. Policjanci ustalili, że mężczyzna przyjechał do obwodu kijowskiego, by pracować na budowie.
- Przyczynę śmierci zabitego ustalą eksperci sądowi - zapowiedziała policja.