Szczątki odkryto na terenie obiektu wypoczynkowego, w którym mieściła się baza rosyjskich wojsk specjalnego przeznaczenia (specnazu).
"Ręce (zamordowanych mężczyzn) były skute kajdankami. (...) Zabici to mężczyźni w wieku około 30-35 lat, mieli na sobie cywilne ubrania. Ciała znajdowały się w piaszczystym dole o głębokości czterech metrów. Tożsamość ofiar jest ustalana"
- powiadomiła w komunikacie policja Charkowszczyzny.
Na wyzwolonych we wrześniu przez ukraińskie siły terenach w obwodzie charkowskim odkrywane są kolejne miejsca pochówku cywilów i rosyjskie katownie, w których torturowano lokalnych mieszkańców. Największe skupisko grobów odnaleziono w lesie pod Iziumem, gdzie znajdowało się 447 ciał.