- Nie będą mieli mostów, nie będą mieli elektrowni, nie będą mieli niczego. Nie będę się zagłębiał, bo są inne rzeczy gorsze od tych dwóch - powiedział dziennikarzom na terenie Białego Domu. Potwierdził jednocześnie, że wciąż trwają negocjacje z Teheranem. - Zobaczymy, co się wydarzy - zaznaczył.
Zaznaczył, że wojna mogłaby zakończyć się bardzo szybko, gdyby Irańczycy „zrobili to, co muszą zrobić”.
- Muszą zrobić pewne rzeczy, wiedzą o tym. Negocjują. Doszło do całkowitej zmiany reżimu
- oznajmił. Wyraził przekonanie, że obecni rządzący w Iranie są dużo bardziej rozsądni, dużo mądrzejsi i nie tak zradykalizowani w porównaniu z „szaleńcami”, którzy kierowali tym krajem wcześniej.
Przekazał, że widział propozycję dotyczącą zawieszenia broni i uznał ją za niewystarczająco dobrą, lecz ocenił, że to ważny krok.
Trump on Iran:
— Clash Report (@clashreport) April 6, 2026
They made a significant proposal. It is not good enough but it is very significant. pic.twitter.com/gCNqE5A3R9
Dzień wcześniej prezydent zapowiedział, że do wtorku wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego Irańczycy mają otworzyć cieśninę Ormuz. Ultimatum upływa o godz. 20 we wtorek (godz. 2 w nocy z wtorku na środę w Polsce).