Amerykańscy urzędnicy potwierdzają w rozmowie z Fox News, że trwają amerykańskie ataki wojskowe na Wenezuelę
– poinformował korespondent Fox News Lucas Tomlinson.
Amerykanie od tygodni wzmacniają presję na wenezuelskie władze i prowadzą ataki na łodzie podejrzane o transportowanie narkotyków do USA. Prezydent powiedział w niedawnym wywiadzie dla portalu Politico, że dni przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro „są policzone”, ale nie ujawnił celu i strategii wobec tego kraju. Jednocześnie odmówił wykluczenia lądowej inwazji na Wenezuelę i zasugerował, że może użyć siły wobec Meksyku i Kolumbii.
Według doniesień, w sobotę rano w stolicy Wenezueli, Caracas, słychać było co najmniej siedem eksplozji.
Według Associated Press, w sobotę około godziny 2:00 czasu lokalnego nad Caracas zaobserwowano nisko lecące samoloty.
En estos momentos hay un fuerte bombardeo sobre Caracas. pic.twitter.com/qKxd5Fv50q
— ☭ Trosko desigual y combinado ☭ 🇵🇸 (@JorgArboleda) January 3, 2026
Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) wydała w sobotę o godzinie 1:00 czasu wschodniego komunikat dla misji lotniczych (EAST) zakazujący wszystkim amerykańskim statkom powietrznym wykonywania lotów „na wszystkich wysokościach w przestrzeni powietrznej Wenezueli”.
Na portalach społecznościowych użytkownicy udostępnili również nagrania wideo, rzekomo przedstawiające amerykańskie śmigłowce CH-47G „Chinook” przelatujące nad Caracas, oraz zdjęcia, na których widać dym unoszący się nad kilkoma miejscami w mieście.