45-letni Ronny L. "nie miał prawa jazdy od 2007 roku. Obecnie nie prowadzimy już dochodzenia pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, lecz pod kątem podejrzenia zabójstwa" - powiedziała rzeczniczka policji Fraenze Toepfer, cytowana przez "Bild".
Z policją skontaktowało się kilku świadków twierdzących, że osoby z BMW, które spowodowało wypadek, piły alkohol na parkingu supermarketu, a następnie wsiadły do samochodu. Policja sprawdza te informacje.
Według dotychczasowych ustaleń Ronny L. jechał swoim czarnym BMW w sobotę około 17:30 na obwodnicy Bad Langensalza w kierunku Erfurtu. Z dotychczas niejasnych przyczyn podobno znalazł się na przeciwnym pasie ruchu na długim zakręcie - pisze "Bild". Tam BMW zderzyło się z Mercedesem, w którym siedziało trzech młodych mężczyzn i dwie młode kobiety (wszyscy w wieku 19 lat) oraz VW Caddy, w którym siedziały dwie osoby.
Mercedes i VW natychmiast stanęły w płomieniach. Wszyscy pasażerowie Mercedesa zginęli. Kierowca Caddy i pasażer BMW również zginęli. Domniemany sprawca wypadku Ronny L. i jego pasażerka przeżyli z poważnymi obrażeniami.