O wykreślenie z listy sankcyjnej do TSUE wnioskowali: Dmitrij Pumpianski, Dmitrij Mazepin, Tigran Chudawerdjan, Wiktor Rasznikow i Gierman Chan. Wnieśli oni odwołania po tym, gdy sąd niższej instancji oddalił ich skargi w 2023 r. TSUE w czwartek je wszystkie oddalił.
Unia Europejska nałożyła sankcje na pięciu rosyjskich biznesmenów jeszcze w lutym 2022 r. Uznała ich bowiem za wiodących przedsiębiorców zaangażowanych w sektorach, które stanowią istotne źródło dochodów dla rosyjskiego rządu.
Rosyjscy oligarchowie
Pumpianski jest byłym prezesem koncernu TMK, specjalizującego się w produkcji rur stalowych, Mazepin - byłym właścicielem koncernu nawozowego Uralchem, a Rasznikow - właścicielem giganta metalurgicznego MMK. Chudawerdjan, który ma obywatelstwo armeńskie, jest byłym szefem największego rosyjskiego cyberkoncernu Yandex, a Chan, posiadający obywatelstwo rosyjskie i izraelskie - współzałożycielem największej prywatnej grupy bankowej w Rosji Alfa Group.
Oddalając w czwartek odwołania, unijny trybunał w Luksemburgu podkreślił, że pojęcie „wiodących” przedsiębiorców należy odnosić do kontekstu gospodarczego, w którym te osoby działają, niezależnie od ich ewentualnych powiązań z rosyjskim rządem.
"To właśnie ze względu na istotne znaczenie tych osób dla rosyjskiej gospodarki mogą one pośrednio sprzyjać finansowaniu działań destabilizujących Ukrainę, przyczyniając się do utrzymania rentowności sektorów gospodarczych, w których działają, a nawet do dalszego rozwoju tych sektorów"
- zaznaczył TSUE.
Na unijnej czarnej liście, związanej z podważanej integralności i suwerenności Ukrainy, znajduje się ponad 2,6 tys. osób i podmiotów. Osoba objęta sankcjami nie może wjeżdżać na teren UE, a jej aktywa zostają zamrożone.