Salvini podkreślił, że w ostatnim czasie przypłynęło około tysiąca osób. Następnie zaznaczył, że do aresztu trafili przemytnicy migrantów i skonfiskowano dziesiątki milionów euro tym, którzy zajmują się tym procederem.
- Niedopuszczenie do tego, by łodzie odpływały oznacza ratowanie życia i ochronę Włoch. Europa z tego punktu widzenia nie robiła tego i nie robi nic
- powiedział przywódca Ligi, były wicepremier i były szef MSW, który przed trzema laty zaostrzył politykę migracyjną.
Salvini zaapelował do obecnej minister spraw wewnętrznych Luciany Lamorgese, by podjęła działania w obliczu napływu migrantów.
- Jeśli minister Lamorgese wraz z premierem Draghim chciałaby skonfrontować się i dowiedzieć się, jak interweniować, by zablokować napływ migrantów, których liczba zbliża się już do 60 tysięcy w tym roku, jestem do dyspozycji - zadeklarował polityk.