Jak podała policja w krótkim oświadczeniu, przejęto cztery sztuki broni palnej. Nie poinformowała o możliwych motywach działania mężczyzny.
Kilka godzin przed aresztowaniem policjanci apelowali do 31-letniego Yvesa Rauscha o skontaktowanie się z władzami, bezpośrednio albo za pośrednictwem rodziny lub przyjaciół.
Policja dostała w niedzielę rano informację o podejrzanej osobie niosącej łuk i strzałę. Funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę tożsamości mężczyzny.
Rausch początkowo współpracował z policjantami, ale później raptem wyjął pistolet i grożąc funkcjonariuszom, zmusił ich do oddania służbowej broni. W poszukiwaniach mężczyzny uczestniczyło kilkuset policjantów.
Prokuratorzy opisali podejrzanego jako "entuzjastę broni", któremu w 2010 r. zabroniono posiadania broni i amunicji. Według władz Rausch stracił mieszkanie jesienią ub.r.