Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rosyjskie manewry wojskowe to tylko gra "pod publiczkę"? Wywiad brytyjski: Nie poprawiają zdolności bojowych armii

Choć Putin przesunął termin na zajęcie obwodu donieckiego na wschodzie Ukrainy z 31 sierpnia na 15 września, ale nawet w tym wydłużonym czasie rosyjskie wojsko najpewniej nie będzie w stanie tego osiągnąć – ocenia amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Rosjanie realizują obecnie ćwiczenia wojskowe Wostok-2022, jednak brytyjski wywiad zauważa, że tego rodzaju manewry - prowadzone od lat - nie poprawiają zdolności wojsk do prowadzenia złożonych operacji.

Autor:

Według ukraińskiego sztabu generalnego prezydent Rosji Władimir Putin przedłużył czas wyznaczony na zajęcie całego obwodu donieckiego, a rosyjskie wojska podjęły działania, by ten cel zrealizować – napisano w raporcie think tanku.

Zastępca szefa głównego zarządu operacyjnego sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy Ołeksij Hromow oświadczył, że Rosjanie przegrupowują wojska w obwodach ługańskim i donieckim, by zwiększyć ich obecność na zachód od Doniecka. Według Hromowa planują wznowienie i wzmocnienie ofensywy w obwodzie donieckim.

Z nagrań udostępnionych przez Radio Swoboda wynika, że Rosjanie reagują na ukraińską kontrofensywę w obwodzie chersońskim, kierując konwoje wojskowe na południe Ukrainy poprzez most nad Cieśniną Kerczeńską, łączący Półwysep Krymski z Rosją – dodano w raporcie ISW.

- Te rosyjskie rozlokowania sił mają najpewniej służyć stworzeniu warunków do ponownej operacji zdobywania obwodu donieckiego, ale nadal jest mało prawdopodobne, że rosyjskim wojskom uda się osiągnąć postępy wymagane do zajęcia tego regionu przed 15 września

 – ocenia ISW.

Kreml stara się prawdopodobnie wykorzystać znaczenie zajęcia terenów wokół Doniecka, o które walki toczyły się od 2014 roku, by podnieść morale wojsk rosyjskich i podlegających Rosji separatystów. Rosjanie nie poczynili postępów w podejściu do Siewierska ani do drogi pomiędzy Słowiańskiem a Bachmutem od czasu zdobycia Lisiczańska na początku lipca. Na początku sierpnia osiągnęli niewielkie zdobycze terytorialne wokół Awdijiwki, ale później utknęli na zachód od Doniecka – napisano w raporcie.

Rosyjskie władze na okupowanych obszarach Ukrainy w coraz większym stopniu zdają sobie tymczasem sprawę z niemożliwości skutecznego przeprowadzenia pseudoreferendów, mających posłużyć do włączenia tych terytoriów do Rosji. Wynika to z niepowodzeń rosyjskich wojsk oraz ciągłego ukraińskiego oporu na okupowanych terenach – dodano.

Brytyjskie ministerstwo obrony podało tymczasem, że Rosjanie rozpoczęli 1 września ćwiczenia Wostok-2022, jednak tego rodzaju manewry nie przekładają się na zdolność wojsk rosyjskich do prowadzenia dużych, złożonych operacji.

"Pomimo wojny na Ukrainie 1 września rosyjskie wojsko rozpoczęło ćwiczenia Wostok-2022, swoje coroczne wspólne ćwiczenia strategiczne, oznaczające kulminację roku szkolenia wojskowego. Rosja publicznie twierdziła, że weźmie w nich udział 50 tys. żołnierzy, jednak mało prawdopodobne jest, by aktywnie zaangażowane w nie było więcej niż 15 tys. (przedstawicieli) personelu. Jest to około 20 proc. sił, które uczestniczyły w ostatnich ćwiczeniach Wostok w 2018 roku"

- napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.

"Wyniki wojskowe Rosji na Ukrainie pokazały, że wojskowe ćwiczenia strategiczne Rosji, takie jak Wostok, nie zdołały podtrzymać zdolności wojska do prowadzenia złożonych operacji na dużą skalę. Takie wydarzenia są prowadzone według ściśle ustalonego scenariusza, nie zachęcają do wykazywania inicjatywy i mają na celu przede wszystkim zaimponowanie rosyjskim przywódcom i międzynarodowej publiczności" - dodano. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat