Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rosyjskie drony zaatakowały Charków. 12 osób rannych, wybuchł pożar

Co najmniej pięć rosyjskich ataków z użyciem ciężkich dronów uderzeniowych przeprowadzono w poniedziałek na Charków, miasto położone w północno-wschodniej części Ukrainy. Jeden z bezzałogowców trafił w blok mieszkalny, poważnie uszkadzając jego konstrukcję i wywołując pożar. Według najnowszych informacji przekazanych przez mera miasta Ihora Terechowa rannych zostało 12 osób.

Autor:

Do ataków doszło w dzielnicy kijowskiej w Charkowie. Rosyjski bezzałogowiec typu Shahed uderzył w wielopiętrowy budynek mieszkalny. Skala zniszczeń była poważna - uszkodzone zostały kondygnacje od siódmego do dziewiątego piętra w jednej z klatek schodowych. Na miejscu wybuchł pożar.

Pierwsze informacje o skutkach ataku przekazał w serwisie Telegram mer Charkowa Ihor Terechow. Początkowo informował o pięciu osobach rannych. W kolejnych wpisach donosił o następnych uderzeniach w tej samej dzielnicy.

„Piąte uderzenie na dzielnicę kijowską. Według wstępnych danych w budynek mieszkalny”

– napisał samorządowiec. Później poinformował, że liczba rannych wzrosła do 12.

Kolejne ofiary rosyjskich ataków

To następny dzień, w którym napływają informacje o ofiarach rosyjskich uderzeń na Ukrainie. W niedzielę władze informowały o śmierci trzech osób na przedmieściach Charkowa. W tamtych atakach rannych zostało również ponad 20 osób.

Tragiczne doniesienia nadeszły także z Iwano-Frankiwska, gdzie zginęły trzy osoby. Miasto znajduje się w zachodniej części Ukrainy, niedaleko granicy z Polską.

Ataki mimo deklaracji o wstrzymaniu uderzeń

Informacje o kolejnych zniszczeniach i poszkodowanych pojawiły się po oświadczeniu prezydenta USA Donalda Trumpa. Amerykański przywódca przekazał, że Rosja i Ukraina zgodziły się na natychmiastowe wstrzymanie wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną.

Deklaracja dotyczyła jednak uderzeń w obiekty energetyczne, a nie ogólnego zawieszenia broni. Ataki na Charków pokazują, że sytuacja na froncie i zagrożenie dla ludności cywilnej pozostają poważne.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, facebook.com, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat