Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rosyjski żołnierz zdradził dziewczynie: „Głodujemy”. Opowiedział też historię o pasztecikach z trucizną

Ukraińskie służby publikują w mediach społecznościowych liczne fragmenty podsłuchanych rozmów rosyjskich żołnierzy z ich krewnymi przebywającymi w Rosji. Wyłania się z nich obraz armii źle wyposażonej, niedożywionej, z fatalnym morale, ponoszącej ogromne straty. Dziś ujawniono rozmowę żołnierza z dziewczyną - mężczyzna wprost stwierdził, że "głodują". Opowiedział także historię o pewnej ukraińskiej babci i jej pasztecikach.

Autor:

Niemal od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę ukraińskie służby publikują nagrania przesłuchań pojmanych rosyjskich żołnierzy. Z ich słów wyłania się obraz armii niedoświadczonej, źle wyposażonej i wyszkolonej, złożonej z młodych mężczyzn, którym wmówiono, że jadą na ćwiczenia.

Kolejne zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych przedstawiały także przestarzały sprzęt i przeterminowane jedzenie dla rosyjskiej armii. W sieci zyskiwały popularność nagrania z Rosjanami proszącymi o wskazanie drogi do miast, a memem stały się już przejęcia czołgów i innego sprzętu wojskowego przez zwykłych mieszkańców Ukrainy.

Od niedawna służby ukraińskie publikują także podsłuchane fragmenty rozmów rosyjskich żołnierzy z ich rodzinami i bliskimi. Dziś w sieci opublikowano fragment rozmowy sołdata z dziewczyną.

Żołnierz skarży się jej, że wojsko chodzi głodne.

- Nie mamy tu nic do żarcia. Wczoraj zwędziliśmy kaczkę! Jeśli się uda, obrabiamy sklepy, bierzemy papierosy, jedzenie. Bo nic nie mamy, rozumiesz? Głodujemy!

 – mówi.

Na to dziewczyna mówi, że w rosyjskiej telewizji pokazują, że jedzenie przynosi rosyjskim żołnierzom na Ukrainie ludność cywilna, a babcie ze łzami w oczach im dziękują, że przyjechali.

- Jasne! Raz jedna babcia nakarmiła nas pasztecikami i ośmiu chłopaków pojechało do domu w cynkowych trumnach

 – odpowiada żołnierz.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, pap

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane