Jak informuje sztab generalny w porannym komunikacie, na kierunku bachmuckim nieprzyjaciel szturmuje wioskę Komyszuwacha (na południe od Siewierodoniecka), aby przejąć kontrolę nad miejscowością.
- Odniósł częściowy sukces, walki trwają. Szturmował osady Nahirne i Biłohoriwka, ale w wyniku ostrzału dokonanego przez nasze oddziały wycofał się - czytamy w podsumowaniu sytuacji operacyjnej.
Rosjanie prowadzą ostrzał na większości kierunków działań.
"W ciągu ostatniej doby na kierunku donieckim i ługańskim odparto trzynaście ataków wroga, zniszczono dwa czołgi, sześć systemów artyleryjskich, osiem bojowych wozów opancerzonych" - przekazano w komunikacie.
Ostrzał na zachodzie Ukrainy
W środę wieczorem rosyjskie rakiety uderzyły w zachodnią Ukrainę na terenie rejonu (powiatu) stryjskiego w obwodzie lwowskim - napisał w Telegramie szef lwowskiej obwodowej administracji wojskowej Maksym Kozicki.
Atak rakietowy został przeprowadzony na Beskidzki Tunel Kolejowy przechodzący przez Karpaty w obwodzie lwowskim. Jest to kluczowa arteria transportowa Zachodniej Ukrainy, przez którą przechodzi 60 procent ładunków tranzytowych.
- Według wstępnych danych, pocisk trafił w obiekt infrastruktury transportowej. Dwie osoby zostały ranne. Na razie nie ma informacji o zabitych. Dane są jeszcze aktualizowane
- poinformował Kozicki.
Około godz. 21 (godz. 20 w Polsce) we wszystkich regionach Ukrainy, z wyjątkiem Krymu i obwodu chersońskiego, został ogłoszony alarm przeciwlotniczy.
Sukcesy Ukrainy na wodzie
Siły ukraińskie zatopiły ostatniej doby dwa rosyjskie szybkie okręty desantowe na Limanie Dniepru i Bohu w południowej części Ukrainy – podała agencja Ukrinform, cytując komunikat ukraińskiego dowództwa operacyjnego Południe.
Według Ukrinformu rosyjskie okręty miały wziąć udział w rosyjskich akcjach dywersyjnych i zwiadowczych, ale zostały zatopione przez jednostki ukraińskiej artylerii w swojej kryjówce na limanie, płytkiej zatoce na wybrzeżu Morza Czarnego, do której uchodzą rzeki Dniepr i Boh.
Tymczasem na Morzu Czarnym znajdują się trzy rosyjskie okręty zagrażające atakiem rakietowym na terytorium Ukrainy. Nie zaobserwowano tam natomiast okrętów desantowych – przekazało dowództwo Południe.
Dwie inne rosyjskie łodzie patrolowe typu Raptor, które trafiono wcześniej, zostały odholowane z Wyspy Węży do bazy w Sewastopolu w celu naprawy – dodało ukraińskie dowództwo.
Łącznie w ciągu ostatniej doby na południu Ukrainy wyeliminowano 21 rosyjskich żołnierzy, zniszczono system przeciwlotniczy, samobieżne działo, cztery czołgi T-72, cztery pojazdy opancerzone, trzy ciężarówki, trzy drony i trzy polowe składy amunicji. W obliczu ponoszonych strat Rosjanie nasilili ostrzały artyleryjskie i lotnicze.